PROWOKATOR

„Błagam, zostaw mnie w spokoju! Przyznaję, że ci nie dorównuję i bez » ; walki czuję się pokonany.0 Takie postępowanie zresztą nigdy nie naraziło go na szwank. Awanturnikom snadż nie zależy na tym, by pastwić się nad. bezbronnym, ale po prostu‘chcą się zmagać.Skoro jednak pod takim czy innym pretekstem roz­poczęła się „bójka”, to nierzadko kończy się tym, że | do walki włączają się także psy zmęczone, które zrazu wcale nie. kwapiły się do awantury,a przeciwnie, chciały tylko spokoju. „Prowokatorem” zresztą bynajmniej nie musi być I „zły” pies ani „wichrzyciel”, który zawsze i wszędzie jest nielubiany.

Cześć ! Jestem Adrian i prowadzenie tego serwisu to moja wielka pasja. Na modelarstwie i wędkarstwie znam się jak mało kto dlatego chcę dzielić się z Wami moim doświadczeniem. Zapraszam do czytania!