PO CIĘŻKIEJ PRACY

Psy mają za sobą dzień ciężkiej pracy i aż do pory karmienia, która ma nastąpić za kilka godzin, drzemią. Ciała ich są zwinięte w kłębek, pyski przywarły do piersi.: Lecz prowokatorowi nie podoba się już to, że nic się nie dzieje. Biega wśród szeregów przemę­czonych towarzyszy, warczy na tego lub owego. Jeśli wszyscy go zignorują, oddala się wreszcie gdzieś na ubocze. Niech no jednak któreś psisko choćby od nie­chcenia zareaguje na jego zaczepki, a bijatyka jest nie­unikniona.

Cześć ! Jestem Adrian i prowadzenie tego serwisu to moja wielka pasja. Na modelarstwie i wędkarstwie znam się jak mało kto dlatego chcę dzielić się z Wami moim doświadczeniem. Zapraszam do czytania!