PEWIEN SENS

A więc ma to pewien sens, iż nie pozostawia się losu psa pociągowego rozsądkowi i dobrej woli samego woźnicy, lecz wydaje się przepisy, według których na przykład powożący zobowiązany jest zawsze mieć ze sobą suchą derkę i naczynie do pojenia oraz zabrania mu się rozsiadać na wózku. Nie ma psa, który      czułby się dobrze w zaprzęgu przed wózkiem. Lecz      pewnej rasie psów, tak zwanym schipperkerom, sprawia wiele radości służba na bar-, kach i łodziach w żegludze rzecznej.

Cześć ! Jestem Adrian i prowadzenie tego serwisu to moja wielka pasja. Na modelarstwie i wędkarstwie znam się jak mało kto dlatego chcę dzielić się z Wami moim doświadczeniem. Zapraszam do czytania!