PROWOKATORZY I AWANTURNICY

Inną cechą charakteru: psa eskimoskiego jest skłon­ność do bójek. Zaczepki irkąsanie nie mają właściwie ’ końca. Przede wszystkim zwady toczą się:o jadło, ale ’ początkiem mogą być również wszelkie inne przyczy­ny. Jedno zwierzę widzi, iż

SKŁONNOŚĆ DO KŁÓTNI

Pragną, aby je drapać i ugłaskać. Łakną najdrobniej­szych choćby oznak czułości,: której, przeważnie .-albo w ogóle nie zaznają/, albo tylko\ bardzo rzadko. Lecz właśnie to.wzruszające pragnienie, żeby choć raź być czochranym przyjazną ręką człowieka; kryje

PO CIĘŻKIEJ PRACY

Psy mają za sobą dzień ciężkiej pracy i aż do pory karmienia, która ma nastąpić za kilka godzin, drzemią. Ciała ich są zwinięte w kłębek, pyski przywarły do piersi.: Lecz prowokatorowi nie podoba się już

SPOSOBY WALKI

Sposoby walki o prymat między rozmaitymi gatun­kami zwierząt są bardzo różnorodne. Konie i inne’ zwierzęta kopytne walą w siebie przednimi nogami. Jelenie napierają rogami. Kury dziobią. Niektóre ryby uderzają ogonem gwałtownie na boki, miotając w

PROWOKATOR

„Błagam, zostaw mnie w spokoju! Przyznaję, że ci nie dorównuję i bez » ; walki czuję się pokonany.0 Takie postępowanie zresztą nigdy nie naraziło go na szwank. Awanturnikom snadż nie zależy na tym, by pastwić

PSIA SKŁONNOŚĆ

Może on świetnie ,pracować podczas ciągnięcia sań, może mu nie mniej niż innym współ- plemieńcom zależeć na przejawach czułości ze strony człowieka, może nawet będąc w dobrym humorze za­znawać niekłamanej przyjemności w wesołym przeko­marzaniu się

USTAWIENIE WARTOŚCI

Na to musiałyby .one umieć abstrakcyjnie myśleć, co jest za­sadniczym warunkiem ustanawiania moralnych wartości. Poglądowego argumentu, iż u psów – eskimoskich w każdej sytuacji życiowej obowiązuje tylko prawo si – niejszego, dostarcza malarz Achton Friis, który

WILGOĆ I ZIMNO

Niewątpliwie cierpiały bardzo.’ Łapy im rozmiękały” od wilgoci. Trzęsły się z zimna. Aby choć cokolwiek złagodzić ich męki, położono pomoscik z de­sek, na którym jednak zmieściła się tylko część zwie­rząt. Achton Friis twierdzi, iż można

WILK POLARNY

Ciągnięcie sań jest najważniejszym zadaniem, które stawia się psom huski. Ale nie jest to zadanie jedyne. Biorą one udział także w polowaniach, większosć któ­rych Eskimos uprawia w kajaku na morzu. W tych przedsięwzięciach psy oczywiście

W ODPOWIEDNIEJ CHWILI

W odpo­wiedniej chwili Eskimos uwalnia je z liny, co może .zrobić w pełnym biegu jednym jedynym ruchem ręki: wtedy huski rzucają się na niedźwiedzia, napadają go od tyłu, dobierają mu się do skóry, łapią i

MIŁOŚĆ PRZYPŁACONA ŻYCIEM

Nieraz zdarza się, iż wilczyca po­trafi skłonić psiego samca do oderwania się od gro­mady i pociągnąć za sobą w nieznane. Oczywiście pies często życiem przypłaca tę miłosną awanturkę, do któ- . rej się dał skusić.

PRADZIADOWIE BIAŁYCH LUDZI

Kiedy Eskimosa nawiedzi głód, nie waha się zabić tego lub owego psa,, aby go skonsumować. Lecz takie pojedyncze przypadki bynajmniej nie dowodzą, aby tuczyli oni swe psy i traktowali je jako stałe rezerwy pokarmowe. Ani