NADMIAR PRZEPISÓW

Poza tym pani Justa była niezadowolona z nadmiaru przepisów wydawanych przez władze, w dodatku w każdym okręgu innych. „A to należy jechać tylko stępa. A to wózek należy zatrzymywać na każde za­wołanie, gdy inna fura przecina mu drogę, nawet jeśli to jest tylko taczka z gnojem. A w dodatku na tylu a tylu drogach „jazda w psa” w ogóle jest wzbronio­na.” W końcu zakonkludowała, że nikt, kto w swym rzemiośle dłuższy czas. posługiwał się psem pociągo­wym, nie będzie się mógł zdecydować na inny środek transportowy. „Psa się czuje. Ma oblicze jak jakiś znajomy człowiek.”

Cześć ! Jestem Adrian i prowadzenie tego serwisu to moja wielka pasja. Na modelarstwie i wędkarstwie znam się jak mało kto dlatego chcę dzielić się z Wami moim doświadczeniem. Zapraszam do czytania!