INNE METODY

Wciąż przetasowują się wzajemnie: najprawdopodobniej pochodzi to stąd,- iż od czasu do czasu odczuwają potrzebę przeniesienia ciężaru z jednej strony ciała na drugą. Zjawiskiem ubocznym tego. ciągłego „kontredansu” jest skręcanie lin pociągowych, które w końcu zamieniają się w nie­prawdopodobnie zawęźlony, z tuzina przeplecionych postronków składający się powróz. •W innych metodach zaprzęgowych psy uwiązuje się parami albo pojedynczo w rzędzie, aby szerokość frontu pociągowego nie wzrosła ponad potrzebę. Oczywiście i te systemy mają swe minusy.

 

Cześć ! Jestem Adrian i prowadzenie tego serwisu to moja wielka pasja. Na modelarstwie i wędkarstwie znam się jak mało kto dlatego chcę dzielić się z Wami moim doświadczeniem. Zapraszam do czytania!