CIERPIENIE PSÓW

0   Tkwi na pokładzie i nie waży się wyjść na lód, gdyż wie, iż inne potwory zaraz by się nań rzuciły.” Przed­tem na śmierć zagryzione zostały „Ulabrand, stary, brunatny, bezzębny chwat”, a potem Hiob, Mojżeszi  Foks.  Tu i ówdzie poruszano sprawę cierpień psów eski­moskich. Lecz rzecz zrozumiała, nie można z tego ze­stawiać aktu oskarżenia. Rodzaj mąk się powtarza. Zwierzęta umierają z głodu, od mrozu, bywają zastrze­lone, toną, spadają w przepaście. Lecz zawsze i bada­cze bieguna musieli przy tym przechodzić przez to białe piekło.

Cześć ! Jestem Adrian i prowadzenie tego serwisu to moja wielka pasja. Na modelarstwie i wędkarstwie znam się jak mało kto dlatego chcę dzielić się z Wami moim doświadczeniem. Zapraszam do czytania!