PIES ESKIMOSA

Wiele ekspedycji zabłą­kało się i zginęło z racji nicrespektowania zasady, któ­rej bazą jest pewnik o niezbędności psa eskimoskiego dla wszelkich podróżników podbiegunowych. Jak więc miała się sprawa z psami; o których pisali pierwsi europejscy osadnicy

SPOKREWNIONY ZE SZPICEM

Pies – eskimoski jest najbliżej spokrewniony .ze szpicem. Mimo jego oswo­jenia od tysięcy lat zachował pewną pierwotność i dzi­kość. Niektórzy twierdzą, iż „pies eskimoski” w sensie kynologicznym w ogóle nie istnieje, że natomiast w ob­rębie

NAJWAŻNIEJSZE ZADANIE

Uważa się bądź • co : bądź za rzecz prawdopodobną, że ojczyzną ich przodków była Europa północna, zaś dzieje tej od­miany zlewają się poniekąd z losami szpica północno- syberyjskiego.Najważniejszym zadaniem psa eskimoskiego jest ciągnięcie sań

INNE METODY

Wciąż przetasowują się wzajemnie: najprawdopodobniej pochodzi to stąd,- iż od czasu do czasu odczuwają potrzebę przeniesienia ciężaru z jednej strony ciała na drugą. Zjawiskiem ubocznym tego. ciągłego „kontredansu” jest skręcanie lin pociągowych, które w końcu

BEZPOŚREDNIA BLISKOŚĆ

W bezpośredniej blisko­ści powożącego saniami porusza się tylko jedna para psów albo.tylko jedna sztuka. Skoro woźnica zauważy, że psy biegnące na przodzie, dość znacznie oddalone, zluźniły postronki, przerzucając pracę na towarzyszy, wówczas trzeba opieszalców jakoś

WIELKA UŻYTECZNOŚĆ

U trzeciego na­leży liczyć się z tym, iż nie usłucha każdego woźnicy, lecz podporządkuje się; tylko jakiemuś , specjalnemu ‚ autorytetowi. Jeszcze’innego w ogóle nie wolno spu­ścić z oka. Piąty jest wrażliwy jak mimoza nawet

WYŻYWIENIE PSA ESKIMOSA

O    wyżywieniu otrzymywanym przez psy eskimoskie Hans Egede, słynny apostoł Grenlandii/ pisał, co nastę­puje: „Biedne te stworzenia muszą jak dzikie zwie­rzęta same dbać o aprowizację. Wyszukują kości po­rzucane przez ich panów, skoro je zdążyli obgryźć.

CO WPADNIE NA JĘZYK

Przeciwnie, nawet owe’małże i jagody stały się dziś rarytasem, który bardzo rzadko wpada im na język. Dostają trzewia fok, ryby, ikrę rybią, skórę wie­lorybów.. W dodatku i to nędzne pożywienie dostar­czane bywa bardzo nieregularnie, latem

PODSTAWĄ SĄ RYBY

Podstawą wówczas dla nich są ryby, które umieją chwytać z wiel­ką zręcznością. Jeśli takieźpołowy są obfite,. zjadane bywają tylko głowy, a resztę psy pozostawiają. Po­nadto żywią się krabami, małżami, ptasimi jajami, wszelkiego rodzaju padliną, zającami

DRĘCZENIE ZWIERZĄT

„Jeśli istnieje reinkarnacja — za nic w świecie nie chcę być psem eskimoskim” — pisał w swym pamiętniku jakiś podróż­nik po Grenlandii.Sadystyczne dręczenie zwierząt — powiemy,’ ale Eskimosi twierdzą, iż nie z okrucieństwa tak źle się

CAŁO Z OPRESJI

Można nawet powie­dzieć, iż wśród ras psów domowych jedynie one nie zawsze wykazują należyty respekt dla swego panai- A istnieje na to wiele dowodów. Z nowszych badaczy, Grenlandii Norweg Elmar Drastrup pisze,jak to kiedyś napadły

NIEPOHAMOWANY APETYT

Żadne:okładanie batogiem nie ; jest w- stanie przeszkodzić im w takiej uczcie.;- Niepohamowana żarłoczność dominuje nad lę­kiem przed razami. Huski jednak, co trzeba podkreślić, stanowią w psim’ świecie wyjątek, jeśli chodzi o nagminne uprawianie kanibalizmu,-gdyż